Krosno dla mieszkańców - Dzwon 23
  Krosno
  Dzwon 23
  Dzwon 22
  Dzwon 21
  Dzwon 20
  Dzwon 19
  Dzwon 18
  Dot. odpadów komunalnych w Krośnie.
  Apel do Posłów, Radnych i Mieszkańców
  Dzwon - 17
  DZWON 16
  NIE DLA SPALARNI W KROŚNIE
  DZWON 15
  DZWON 14
  DZWON 13
  DZWON 12
  Dzwon11
  Dzwon - 10
  DZWON-9
  Dyskusja nad proj. Studium ...
  Dzwon - 8
  DZWON-7
  Odezwa do Mieszkańców Krosna
  Hist. niszczenia kr. lotniska
  DZWON -6
  DZWON -5
  DZWON-4
  „Gdybym w słońce mógł bić jak w dzwon"
  Ad vocem panie prezydencie !
  CZY „ZAROBIMY” NA ŚMIECIACH ?
  Wątpliwości Spółdzielców
  DZIEŃ POLAKA - np. krośnianina
  Dziura w Mieście i dziura w myśleniu
  Szanowni KROŚNIANIE, ..
  Sesje Rady Miasta Krosna- 27.08.2010r
  Jacy Radni taka Rada
  Ważny czas dla POLSKI
  Aktualności
  Listy
  Artykuły
  Zdewastować zabytki
  Zaproszenie
  Kontakt
  Założyciele i regulamin
  Za niewłaściwe wybory trzeba płacić
  Licznik
  Księga gości

 



Numer 23  /skrót/

Kampania kłamstw

Dochodzą do nas informacje, że  władze Krosna wracają do sprawy budowy spalarni śmieci przy ul. Sikorskiego w Krośnie. Być może dlatego wszczęto  kampanię kłamstw przeciwko Stowarzyszeniu Mieszkańców Krosna i Mieszkańcom, którzy nie zgadzają się z budową tej niepotrzebnej i szkodliwej dla zdrowie mieszkańców instalacji.

Na stronie portalu internetowego Krosno 24 w dn. 11-go stycznia br. ukazał się artykuł na temat wzrostu cen za odbiór odpadów od mieszkańców w którym autor  stara się znaleźć winnego tych podwyżek i twierdzi, że  tym winnym jest Stowarzyszenie Mieszkańców Krosna, dlatego, że było przeciwne budowie tzw. Bloku energetycznego. Twierdzenie, że ceny za odbiór śmieci były by niższe gdyby ta spalarnia została wybudowania jest dezinformacją i  kłamstwem. Jest celowym wprowadzaniem czytelników w błąd i odwracaniem uwagi mieszkańców  od błędnych decyzji   władz Krosna, które od wielu już lat nie potrafią rozwiązać problemu śmieciowego.  Problem odpadów w Krośnie pogłębił się gdy władze Krosna podpisały  umowy na odbiór śmieci z ok. 28 sąsiednich gmin po cenach niższych niż płacą mieszkańcy Krosna.  Upłynęło wiele lat, a władze nie potrafiły wprowadzić skutecznej segregacji odpadów w Krośnie. Ścisła segregacja i wtórne wykorzystanie odpadów  jest podstawowym warunkiem i  punktem wyjścia do racjonalnej gospodarki odpadami.

Autor artykułu twierdzi, że  „ mniej świadomi obywatele” / jak  w tym artykule autor nazywa mieszkańców Krosna/ uwierzyli, że blok energetyczny jest spalarnią śmieci. Z treści artykułu wynika, że autor   nie wie,  co to jest blok energetyczny opalany paliwem alternatywnym twierdząc, że  niesłusznie ten blok energetyczny  nazywamy  spalarnią . W pojęciu blok energetyczny opalany paliwem alternatywnym jest spalarnia odpadów, ponieważ paliwem są odpady.  / definiuje to odpowiednia ustawa./  Traktowanie 5 600 obywateli Krosna, którzy sprzeciwili się budowie spalarni  jako „mniej świadomych obywateli” jest  wyrazem pogardy dla mieszkańców  Krosna.    Nie jest prawdą, że „odpady papierowe szmaciane, czy tworzywa sztuczne ….muszą być spalane w specjalnym bloku  energetycznym spełniającym radykalne normy ekologiczne”. Jak wynika z treści autor pomija fakt, że  60% odpadów papierowych i z tworzyw sztucznych musi być zebrane w zbiórce selektywnej i wykorzystane jako surowce wtórne.                                                                        

 Skoro autor jest takim „geniuszem” w pisaniu na temat spalarni, to zamiast używać okrągłych sformułowań – banalnych w treści -  dobrze by  było aby wyjaśnił mieszkańcom, jak rozumie  ten „blok energetyczny spełniający radykalne  normy ekologiczne”? Jakie normy, jakich  zawiązków chemicznych i pierwiastków te normy będą dotyczyć   i przy jakim wsadzie odpadów do paleniska oraz w jakiej temperaturze spalania? Jakie związki chemiczne mogą być wychwycone przez filtry, a jakie nie ?  Pytań jest wiele na które trzeba umieć odpowiedzieć . Zabierając głos w debacie publicznej wypada się douczyć i znać podstawowe aspekty problemu i pisać prawdę, a nie dezinformować czytelników.

Do poziomu autorów tekstu na stronie internetowej w swoim komentarzu, dostosował się pan prezydent Piotr Przytocki komentując ,że „Mielibyśmy wpływ / na ceny  odbioru śmieci/ gdybyśmy wybudowali własny blok energetyczny. Ale wokół tej inwestycji wytworzono psychozę samounicestwienia miasta i mieszkańców.” Mamy tu ewidentny przykład populistycznej psychozy wytwarzanej przez  prezydenta, a nie przez Stowarzyszenie Mieszkańców Krosna, ani przez  Mieszkańców.  Psychozy, którą „odkrył”  i tworzy  pan prezydent, bo nie sadzę aby ktoś z mieszkańców dopatrzył się samounicestwienia miasta i mieszkańców z powodu wybudowania spalarni – nawet takiej przestarzałej i szkodliwej dla otoczenia jaka miała być wybudowana.  Jeśli pan prezydent potrafi ten problem rozumieć tylko w kategoriach psychozy mieszkańców, to trudno – mamy problem - ale tak się ma jak się wybrało. My myślimy realnie. Chodziło nam o zdrowie mieszkańców, które było by  zagrożone truciznami gdyby planowana spalarnia została wybudowana i o to aby nie wydawać ogromnych pieniędzy na  bubel inwestycyjny w Krośnie.

Aby przeforsować budowę trującej  spalarni w Krośnie, władza chce przeciwników tej inwestycji zaszeregować do osobników „mniej świadomych”, którzy nie dostrzegają  „dobrodziejstwa” jakie władza mogła by im zgotować po wybudowaniu spalarni - np. i w konsekwencji  nie podnosić cen za odbiór śmieci.  Natomiast o tym, że władze nie mają żadnych logicznych technicznych argumentów i analiz opłacalności takiego przedsięwzięcia i że  po wybudowaniu takiej  instalacji ceny będą jeszcze wyższe, to o tym się nie mówi.    

Ceny odbioru odpadów rosną prawie we wszystkich gminach na Podkarpaciu, m/inn w Rzeszowie, gdzie władze uzasadniają wzrost  tych cen,  kosztami związanymi z wybudowaniem tam spalarni. Twierdzenie, że w Krośnie były by niższe ceny gdyby była wybudowana spalarnia jest zwykłym kitem informacyjnym. Świadczącym o tym, że prezydent Krosna nie traktuje poważnie mieszkańców.                                                                  

                                                                                                         Jan Juszczak       

 

Przypomnijmy kilka faktów

 

W naszej gazetce Donośny Dzwon pisaliśmy o tym jaką spalarnię władze Krosna chciały wybudować i dlaczego taka spalarnia zlokalizowana na osiedlu mieszkaniowym   stanowi zagrożenie dla mieszkańców. „Blok Energetyczny Opalany Paliwem Alternatywnym” jest spalarnią odpadów, ponieważ paliwo alternatywne pochodzi z odpadów i jest zaliczane do odpadów nie niebezpiecznych. W wyniku procesu spalania w temperaturze 850 stopni C  otrzymujemy wagowo nawet do 30%  odpadu  niebezpiecznego. Koszt utylizacji tych odpadów niebezpiecznych znacząco podraża całe przedsięwzięcie.  Inne rozwiązanie, to spalanie odpadów w temperaturach powyżej 1600 stopni C, co się realizuje w cementowniach. W tak wysokich temperaturach, szkodliwe związki  w większym stopniu są rozkładane na pierwiastki, które są bezpieczne. Żużel ze spalania w cementowniach jest mieszany z klinkierem i wykorzystywany do produkcji cementu.  

Normy środowiskowe nakładają obowiązek odzysku 60% surowców wtórnych z całej masy odbieranych odpadów.  Pozostała część a to około 20%  odpadów posiadających  wysoką wartość opałową po obróbce i wysuszeniu, / zwane paliwem alternatywnym, RDF/,  które  dopuszcza się spalać w spalarniach rusztowych takich jaką planowano w Krośnie.  /Oczywiście z pełnymi konsekwencjami dla ludzi i środowiska./ Reszta to kompost i frakcje  składowane na składowisku odpadów – np. gruz.  By utrzymać  spalarnię o wydajności około 35 tys. ton rocznie /jak planowano w Krośnie/ i przy  produkcji paliwa alternatywnego RDF z własnych odpadów w ilości około 12 tys. ton, to około 20 tyś ton tego paliwa  należało by sprowadzić do Krosna z zewnątrz  i spalić na osiedlu mieszkaniowym. Spalarnie rusztowe są tworem przestarzałym, drogim w eksploatacji, emitującym do atmosfery ogromne ilości niebezpiecznych dla zdrowia substancji jak m/inn  dioksyny, furany  i dlatego są  wycofywane np. z Niemiec i sprzedawane do Polski.   Emitują setki trujących związków chemicznych, które nie są wychwycone przez filtry.

To, że produkujemy ogromną ilość odpadów jest faktem. I  problem musi być rozwiązany. Jedynym logicznym rozwiązaniem,  jest ścisła i bezwzględna segregacja odpadów w gospodarstwach domowych, a frakcja palna musi być spalana w wysokich temperaturach, powyżej 1600 stopni C, a nawet powyżej 2000 stopni C. Trzeba niestety wybierać, albo prymitywne przestarzałe  rozwiązania technologiczne, które ponadto nie gwarantują obniżenia kosztów, albo zdrowie ludzi. Do jakiej kategorii  należy przyrównać tę władze,  która skazuje ludzi na groźne choroby?   Podany w artykule portalu Krosno 24  jako pozytywny przykład Kraków,  potwierdza jak drogie jest termiczne unieszkodliwianie odpadów. Cena jaką płacą mieszkańcy Krakowa to  35 zł. od mieszkańca za odpady zmieszane, a  26 zł,  za segregowane. Niestety władze Krosna wracają do sprawy budowy spalarni mimo udokumentowanego sprzeciwu licznych mieszkańców. Nie przedstawiają rzetelnie sprawy wpływu tej inwestycji na zdrowie ludzi i  na cenę odbioru odpadów. Rażąca niekompetencja i brak jakichkolwiek analiz celowości realizacji takiej inwestycji rodzi różne skojarzenia.

                                                                                                  Andrzej Kucharski         

 

 

Dlaczego twierdzimy, że władze Krosna nie potrafiły rozwiązać problemu gospodarki odpadami i co m/inn jest przyczyną wzrostu cen? 

 

Zgodnie z ustawą Urząd Miasta Krosna organizuje przetargi na wywóz odpadów od gospodarstw domowych. Rynek śmieciowy w Krośnie jest podzielony między dwie firmy. Te firmy  uczestniczą w  procedurze przetargowej  naprzemiennie i te przetargi wygrywają i zlecają sobie nawzajem. Jedna wywozi z domów prywatnych, druga z bloków mieszkalnych.   W ostatnim przetargu wystąpiły jako konsorcjum, może dlatego, że działania takie jak wyżej mogły by być uznane  za zmowę cenową.  Koszty odbioru od mieszkańców  odpadów w wyniku tych przetargów w poszczególnych latach są znacząco różne. I tak w  2013r. wynosiły - 2 719 000 zł, w 2014 r- 4 301 000 zł, w  2016r - 2 908 000 zł, a  2018r wynosiły  3 710 000 zł. Skoro ceny w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów (ZUO) prawie się nie zmieniały,  to dlaczego te koszty tak znacząco były  różne? Czy usługodawca tak sobie życzył? Tego zapewne nigdy się  nie  dowiemy. Pojemniki na odpady dla budynków jednorodzinnych oraz wielorodzinnych są własnością tego kto wywozi odpady. Przed sprzedażą większościowych udziałów firmie Remondis to KROEKO  miało pojemniki przy   budynkach jednorodzinnych, a przy budynkach wielorodzinnych inna firma z poza Krosna.  /Jest rzeczą  prawie niemożliwą by ktoś wszedł na nowy rynek i zainwestował wymianę wszystkich pojemników na śmieci np. w Krośnie./                                                                                     

Teraz widzimy jakim błędem była sprzedaż  większościowych udziałów  Zakładu Oczyszczania Miasta w 2011r firmie niemieckiej.  Jako jedyni na Podkarpaciu pozbyliśmy się Zakładu który w przetargu jako Spółka Miasta mógłby wykonywać usługę po kosztach czyli  non- profit.  Nikt by na nas nie zarabiał. A tak to nic nie mamy do powiedzenia mimo, że MPGK posiada jeszcze 49% udziałów. To tak jak byśmy nic nie mieli. Podejmując decyzję o pozbyciu się KROEKO,  Zarząd MPGK - nie wiadomo  czy celowo, czy z braku wyobraźni, naraził mieszkańców Krosna na drenaż z  pieniędzy przez obce spółki.  Z wypowiedzi w portalach internetowych można było wyczytać, że szefowie MPGK przestraszyli się ustawy śmieciowej, więc woleli sprzedać większościowe udziały Niemcom, by nie mieć kłopotów z zorganizowaniem odbioru odpadów. Czyżby szefowie MPGK uznali, że Niemcy lepiej potrafią  zorganizować odbiór odpadów niż oni?

Nie znamy  ilu mieszkańców w Krośnie ma obowiązek  płacić ten podatek  za wywóz śmieci i jaka jest ściągalność. Przyjmując, że jest tylko 30 000 osób x 16zł x 12 miesięcy, to mieszkańcy w 2019 –tym  roku zapłacą 5 760 000 zł, a więc dużo więcej niż kwota przetargu za wywóz, która na 2019 rok wynosi 3 710 000zł. Należałoby się więc spodziewać obniżki w roku przyszłym. Ale czy tak będzie?

Jest jednak problem kosztów za przerób śmieci  w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów /ZUO/. Wiadomo, że  w 2016 r. strata w ZUO  wynosiła  857 tysięcy złotych przy przerobie 53 tys. ton, w 2017 r. strata wynosiła 761 tys. ton przy przerobie 49 tys. ton. Nie wiadomo nam ile wynosiła w 2018 roku.  Śmieci z Krosna stanowiły około 20% przerabianych w ZUO, a większość to śmieci przywożone z innych Gmin. Ostatnia podwyżka podatku śmieciowego o 5 złotych  pokryje  to, co daliśmy w prezencie przez ostatnie 3 lata gminom przywożącym odpady do Krosna.  W podanych latach każdy mieszkaniec dopłacił do przywożonych śmieci około 2 złote miesięcznie.

Miasto Krosno wydało z własnych środków na budowę  ZUO około 20 milionów złotych. No i mamy : zatrute środowisko, znosimy odory, dopłacamy do przeróbki przywożonych śmieci. Będziemy    płacić 16 zł,  czyli prawdopodobnie  drożej niż  gminy, które zwożą swoje odpady do Krosna.  Trudno doszukać jakichkolwiek pozytywów dla naszych mieszkańców z działalności ZUO.  Mamy nadzieję, że  podwyżka odbioru odpadów przez ZUO również dla gmin sąsiednich, spowoduje, że po kilku latach doczekamy się chwili, że prawdopodobnie nie będziemy dopłacać do obcych śmieci. Zachodzi pytanie dlaczego dopiero po kilku latach dopłacania?  Zarząd MPGK planuje modernizację Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów, którego wydajność nie ulegnie zmianie,  za kwotę  60 milionów, w tym środki własne maja wynosić 30 milionów. Mieszkańcy nie mają podanej informacji jak wydana kwota wpłynie na koszt przeróbki odpadów. Należy policzyć ile do tej pory dopłaciliśmy do interesu i kalkulować tak by sytuacja się nie powtórzyła że inwestycja przynosi chlubę rządzącym, a obciążenie finansowe płatnikom podatku mieszkańcom Krosna. Nie obowiązuje rejonizacja, a koszt przerobu odpadów może doprowadzić do sytuacji, że koszt utylizacji wraz z amortyzacją będzie tak duży, że nie będzie opłacalne przywożenie śmieci do Krosna. W tej sytuacji,  by nie zwracać dotacji 30 milionów, trzeba będzie obniżyć cenę przyjmowania odpadów do ZUO poniżej kosztów, za co zapłacą jak dotychczas  mieszkańcy Krosna.                                                                                                    

                                                                                                           Andrzej Kucharski

 

---------------------------------------------------------------------------------------------------------                                         

                                          Nasz email: Stow555@wp.pl   tel. 13 43 84873 , 668341 606      

                                            Redagują Andrzej Kucharski , Jan Juszczak

 

    

 

 

Dzisiaj stronę odwiedziło już 32224 odwiedzającytutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=