Krosno dla mieszkańców - Zdewastować zabytki
  Krosno
  Dzwon 20
  Dzwon 19
  Dzwon 18
  Dot. odpadów komunalnych w Krośnie.
  Apel do Posłów, Radnych i Mieszkańców
  Dzwon - 17
  DZWON 16
  NIE DLA SPALARNI W KROŚNIE
  DZWON 15
  DZWON 14
  DZWON 13
  DZWON 12
  Dzwon11
  Dzwon - 10
  DZWON-9
  Dyskusja nad proj. Studium ...
  Dzwon - 8
  DZWON-7
  Odezwa do Mieszkańców Krosna
  Hist. niszczenia kr. lotniska
  DZWON -6
  DZWON -5
  DZWON-4
  „Gdybym w słońce mógł bić jak w dzwon"
  Ad vocem panie prezydencie !
  CZY „ZAROBIMY” NA ŚMIECIACH ?
  Wątpliwości Spółdzielców
  DZIEŃ POLAKA - np. krośnianina
  Dziura w Mieście i dziura w myśleniu
  Szanowni KROŚNIANIE, ..
  Sesje Rady Miasta Krosna- 27.08.2010r
  Jacy Radni taka Rada
  Ważny czas dla POLSKI
  Aktualności
  Listy
  Artykuły
  Zdewastować zabytki
  Zaproszenie
  Kontakt
  Założyciele i regulamin
  Za niewłaściwe wybory trzeba płacić
  Licznik
  Księga gości

 



„ Zdewastować  zabytki”

 

Mało  się  o tym  mówi  ale sprawa  budowy    2-u  pasmowego  ronda  na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej , Piłsudskiego, Lewakowskiego i   Łukasiewicza  jest w  dalszym  ciągu  aktualna.  Prawdopodobnie  na to rondo  jest już wykonany  projekt.  Niewątpliwie  ma to związek  z   przygotowywaną   do realizacji  drogą,   prawdopodobnie  2-u  pasmową  tzw.  Łukasiewicza II,  która ma połączyć ul. Krakowską z ul. Niepodległości  i dalej  z  ul.  Korczyńską. Urząd  Miasta  zlecił  opracowanie raportu  o wpływie na środowisko  odcinka  drogi  pomiędzy  ul. Niepodległości, a Czajkowskiego. Wypracowanie  w/m  raportu i ujęcie  początkowego  odcinka  tego  łącznika  w Miejscowym Planie Przestrzennego Zagospodarowania – Stare Miasto, świadczy o tym, że mimo sprzeciwu  mieszkańców  władza z uporem chce realizować tą inwestycję.     Ma to być droga realizowane rzekomo dla  powszechnego   interesu  społecznego i  przedstawiana jest jako  jedyne możliwe rozwiązanie  komunikacyjne w  Krośnie w obrębie Śródmieścia. Wiele na to wskazuje, że nie chodzi  tu o powszechny  interes  i nie jest też jedynym   rozwiązaniem.  Przy realizacji  tak  drogich  inwestycji władze  powinny przedstawić  różne alternatywne  warianty rozwiązania problemu  komunikacji  w kontekście  wszystkich  uwarunkowań,  które tą  inwestycję uzasadniają  lub wykluczają. Budowa tej drogi  koliduje  nie tylko z interesem tutejszych  mieszkańców, ale narusza historycznie  ukształtowaną strukturę  urbanistyczną miasta,   oraz  koliduje z  zabytkami miasta. Równocześnie prowadzi  do dewastacji  środowiska  naturalnego w Śródmieściu.  Władze  miasta starają  się poróżnić  mieszkańców sugerując jakoby  mała grupa  ludzi  przeszkadzała w realizacji planów  pożytecznych  dla  szerokiego ogółu.  Po pierwsze nie jest  to  mała grupa ludzi,  a ponadto nie chodzi  o  udogodnienia  dla  mieszkańców  tylko  o dojazd  do źle zlokalizowanych  sklepów. Wielu  mieszkańców daje się nabrać  na lep prostej  argumentacji, że jak  się wybuduje taką  dodatkową drogę  to będzie łatwiejszy  przejazd.  Nie ma  rzetelnej analizy, że  tak będzie.  Zawsze  jeżeli  się prowadzi ruch przez  miasto to korki są na rozjazdach.  Przy  drogach jednokierunkowych  nadal  będą. Ponadto  każdy myślący człowiek wie,  że układ urbanistyczny  starych miast nigdy nie będzie podatny na takie  przepływy  współczesnego ruchu samochodowego jaki jest obecnie. Wobec tego trzeba poważnie rozważać czy  dewastować  dzielnicę  po to, aby wprowadzać  ruch do  miasta , czy szukać innych rozwiązań, które niewątpliwie są.  

Władze miasta  podjęły działania  zmierzające  do fizycznej  likwidacji  obiektów przy  ul.  Lewakowskiego 1   wpisanych  do rejestru zabytków decyzją  Podkarpackiego  Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w  Przemyślu z dn. 20.10.2008r.  W procedurze wpisu tych  obiektów  w komisjach konserwatorskich  uczestniczyła przedstawicielka  Prezydenta. Nie wniosła żadnych  zastrzeżeń  do ustaleń  poczynionych przez Urząd Konserwatorski. Początkowe stanowisko władz w kwestii  tych zabytków nagle uległo zmianie i  Prezydent miasta  podjął  działania  o cofnięcie prawomocnej  decyzji w sytuacji kiedy nawet  nie jest stroną w  sprawie. W tej  sprawie  zwrócił  się pismem z dnia 30.11. 2009r  do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego  w którym  napisał „zwracam się o stwierdzenie z urzędu  nieważności OSTATECZNEJ  decyzji Podkarpackiego  Wojewódzkiego Konserwatora  Zabytków  w Przemyślu z dn. 20.10.2008r /…/ w sprawie  wpisania do zabytków  domu mieszkalnego  i  budynku magazynowego w Krośnie przy ul. Lewakowskiego 1.” Zachodzi proste pytanie skoro  Urząd uznaje , że jest to decyzja ostateczna to o co się zwraca?       Oprócz  wymienionych  budynków wpisanych  bez  sprzeciwu władz do rejestru zabytków,  w przypadku  budowy  tej tak zwanej drogi  zbiorczej  do wyburzenia przeznacza się  jeszcze kilkanaście  innych budynków, celem zbudowania  nowoczesnej  arterii  z dwupasmowym  rondem. Należy tu dodać,  że wszystkie  drogi  dochodzące do planowanego  ronda przy starym cmentarzu  jak na razie są jednopasmowe i takie muszą pozostać.

Podjęte działania  Urzędu  Miasta  Krosna  prowadzą  nie tylko  do unicestwienia  budynków zabytkowych, ale również  do  radykalnego przekształcenia  tej części  miasta  ważnej pod względem  nawarstwionych  zjawisk urbanistycznych ,  które  wystąpiły  na przełomie  XIX i XX  wieku. Należy tu przypomnieć  zapisy  w „Gminnym programie Opieki nad  Zabytkami Miasta  Krosna  na lata  2008-2012”  , opracowanego  przez   Regionalny  Ośrodek  Badań i  Dokumentacji  Zabytków  w Rzeszowie. Dokument ten  został  pozytywnie  zaopiniowany  Przez Urząd  Konserwatorski  w Krośnie,  oraz  przyjęty przez Radę Miasta  Krosna  uchwałą nr. XIX/308/07 na  sesji  w dn. 28.12.2007r. W tym  zatwierdzonym przez Radę  Miasta  dokumencie  w rozdziale  IV.2 Rewaloryzacja  i rewitalizacja  układu  urbanistycznego miasta  w pkt. czytamy:

„Projektowane  w planie  wytyczenie nowej drogi łączącej ul. Łukasiewicza  z ul. Niepodległości usprawniającej  układ komunikacyjny  Krosna  jest wyjątkowo szkodliwe  dla zachowania w znacznej ilości w tej części  miasta  obiektów zabytkowych  powstałych  w  większości  w okresie rozwoju  związanego z odkryciem złóż ropy naftowej  /…./  Kontrowersyjny  także  ze  względu na sprzeciw  społeczności lokalnej, projekt wymaga  poszukiwania  rozsądnego kompromisu, lecz niewątpliwie nie  powinien pomijać argumentów  związanych  z  ochroną  obiektów zabytkowych i zachowaniem historycznie ukształtowanego  charakteru  tej dzielnicy miasta”.

W następnym  rozdziale  IV. 3.9  Program wskazuje potrzebę dbałości  o zachowanie w nie przekształconej  formie  architektury willowej i domów  w ogrodach  przy ulicach  Grodzkiej,  Krakowskiej, Lewakowskiego,  Lwowskiej i Łukasiewicza,  które  są    przejawem  bardzo różnorodnych  ówczesnych  koncepcji. Są  też  odzwierciedleniem  ówczesnych idei  urbanistycznych – idei miast – ogrodów.

Są  też  inne  obowiązujące  opracowania  zakresu  ochrony  środowiska  które  zalecają  ochronę  tego  obszaru  jako zieloną otulinę  Starego Miasta.     

 Stowarzyszenie Mieszkańców  Miasta  Krosna  wniosło do Urzędu Konserwatorskiego  wniosek  podpisany  przez  ponad  550 - ciu  mieszkańców  Krosna  o ustanowienie w obszarze  od  Huty nr1  wzdłuż  lewego brzegu Lubatówki  i ul. Łukasiewicza do ul. Kolejowej o wpisanie do rejestru  zabytków dobra kultury w postaci krajobrazu kulturowego z układem  urbanistycznym, dziełami architektury i budownictwa, obiektami techniki , cmentarzem i parkami. Obszar  został określony wstępnie przez  mieszkańców, jednak oczywiste jest, że  właściwe  granice  obszaru może  określić jedynie Urząd Konserwatorski. Procedura  wpisu wymaga stosownych  fachowych analiz pochodzących  z różnych  źródeł.   Już obecnie spotykamy się  z krytyką  tego pomysłu. Zarzuca nam się że  proponujemy zrobić skansen w środku miasta. Ważni  urzędnicy  miejscy  straszą  swoich współpracowników i mieszkańców, że  chcemy  zablokować wszelkie  inwestycje w tym  obszarze,  co będzie  utrudnieniem  dla mieszkańców  w ich zamierzeniach związanych z renowacją  rozbudową, czy też budową nowych obiektów.  Takie straszenie o  skansenie świadczą o totalnym niezrozumieniu czym są  zabytki i obszary zabytkowe w mieście. Objęcie  ochroną konserwatorską  takiego obszaru nie oznacza blokowania inwestycji w tym obszarze, ale oznacza ochronę tych elementów  obszaru,  które ze względy  na walory kulturowe i historyczne nie powinny być  dewastowane.  Taki wpis do rejestru zabytków nie wyklucza  rozbudowy  i modernizacji istniejącej zabudowy. Nie jest  zagrożeniem  i utrudnieniem dla mieszkańców,  którzy tu mają swoje domy. Wręcz przeciwnie stwarza  możliwości do uzyskania  środków finansowych z puli Konserwatora  Zabytków  na ochronę obiektów,  które szczególnie powinny być zabezpieczane i chronione. Owszem, wpisanie obszaru do rejestru  zabytków chroni go przed agresywnym biznesem, który najchętniej pobudowałby drogi i sklepy przy nich.

Czy potrzeba  dużej  wyobraźni, aby uzmysłowić  sobie  teren  pomiędzy Lubatówką,  a  obecną  ul.  Łukasiewicza  przekrojony jedno lub dwupasmową drogą  osłoniętą  wysokimi  płytami dźwiękochłonnymi?  Czy to ma być  zwiększenie atrakcyjności miasta?                     Te tereny  są  obrazem zmian  jakie tu zachodziły do czasu  kiedy nierozważne władze  Krosna wróciły  do koncepcji nowej drogi równoległej do istniejącej.  To właśnie  takie działania  i  decyzje władz miasta oraz  kolejnych  Rad Miasta, aż  do obecnych,  przez kilkadziesiąt lat  blokują naturalny i wynikający z inicjatywy mieszkańców rozwój tego terenu.  Takie  właśnie  działania  władz  powinny ulec zmianie, po to aby mieszkańcy mogli swobodnie  dysponować swoimi posesjami i aby  mogli rozbudowywać swoje domy w stylu stosownym dla tego obszaru. Chodzi więc nie  o blokadę inwestycji, ale otwarcie możliwości i stworzenie  bezpieczeństwa  co  do dalszych  losów tego  obszaru i oczywiście o  stabilizację  mieszkańców w tym obszarze.

W środowiskach osób rządzących zabytki  są niedoceniane . Potrzeba ochrony zabytków należy do wyższych potrzeb ludzkości i jest przejawem kultury człowieka, stąd też wymaga ustawicznej pozytywnej pracy nad  świadomością. Szczególnie  świadomością  władzy, która   podejmuje decyzje.   W umysłach tych ludzi dobra kultury są spychane na dalszy  plan. Jeżeli ktoś  z powodu wpisu do rejestru zabytków  mówi o  skansenie w środku miasta to znaczy, że nie wie o co chodzi i nie powinien się  obrażać, że ktoś się  „wymądrza” , ponieważ trzeba wymagać od władzy rozumienia hierarchii  wartości i znajomości  uwarunkowań , które oddziaływają na człowieka.  Akceptacja społeczna jest jednym z warunków zaistnienia  obiektu  godnego zachowania. Wówczas dzieło to ze względu na wartość historyczną , artystyczną, lub naukową  można zdefiniować jako zabytek.

           

Ciągle oczekujemy, że władze  miasta  to znaczy  Rada Miasta  i Pan  Prezydent  zrobią wysiłek  myślowy  w celu  znalezienia  rozwiązań  komunikacyjnych  mniej  inwazyjnych w historyczną i w sposób  naturalny ukształtowaną oraz  zieloną  dzielnicę miasta.  Trudno zrozumieć  dlaczego władze miasta  nie chcą  rozwiązać  problemów komunikacyjnych  stosując  powszechnie  znaną  i stosowaną zasadę  wyprowadzania ruchu z miasta,  a nie wprowadzania.  Dlaczego  skutecznie  nie realizują  budowy  zewnętrznych  dróg  okrężnych. Istniejąca sieć  dróg promieniowych  po ich  sensownej  modernizacji  w zupełności  wystarczyłaby  na dojazdy do Śródmieścia. Są  też  i inne  rozwiązania, które należy uwzględniać  i  badać. Po to  mieszkańcy  wybierają  władzę,  aby to robiła.

 

Jan  Juszczak

Stowarzyszenie  Mieszkańców

Miasta  Krosna


Dzisiaj stronę odwiedziło już 25094 odwiedzającytutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=