Krosno dla mieszkańców - Ad vocem panie prezydencie !
  Krosno
  Dzwon 20
  Dzwon 19
  Dzwon 18
  Dot. odpadów komunalnych w Krośnie.
  Apel do Posłów, Radnych i Mieszkańców
  Dzwon - 17
  DZWON 16
  NIE DLA SPALARNI W KROŚNIE
  DZWON 15
  DZWON 14
  DZWON 13
  DZWON 12
  Dzwon11
  Dzwon - 10
  DZWON-9
  Dyskusja nad proj. Studium ...
  Dzwon - 8
  DZWON-7
  Odezwa do Mieszkańców Krosna
  Hist. niszczenia kr. lotniska
  DZWON -6
  DZWON -5
  DZWON-4
  „Gdybym w słońce mógł bić jak w dzwon"
  Ad vocem panie prezydencie !
  CZY „ZAROBIMY” NA ŚMIECIACH ?
  Wątpliwości Spółdzielców
  DZIEŃ POLAKA - np. krośnianina
  Dziura w Mieście i dziura w myśleniu
  Szanowni KROŚNIANIE, ..
  Sesje Rady Miasta Krosna- 27.08.2010r
  Jacy Radni taka Rada
  Ważny czas dla POLSKI
  Aktualności
  Listy
  Artykuły
  Zdewastować zabytki
  Zaproszenie
  Kontakt
  Założyciele i regulamin
  Za niewłaściwe wybory trzeba płacić
  Licznik
  Księga gości

 




Ostatnio „potknąłem się ” o kolejne propagandowe pana wynurzenia pt: „To jest takie miasto Krosno” i początkowo nawet ogarnęła mnie duma, że mamy tak wspaniałego prezydenta, ambitnie planującego w najbliższym czasie schwycić przysłowiowe „trzy sroki za ogon”. Szybko jednak to uczucie minęło, gdyż z dalszych pana wynurzeń płynie nie tylko brak elementarnej pokory, ale wręcz buta oraz brak minimum szacunku dla setek mieszkańców dzielnicy Śródmieście, gdzie zresztą – jak pan podkreślił – do niedawna mieszkał zanim przeniósł się pan na Zawodzie ( potocznie zwane złodziejówką ). Pozostawił pan zresztą namacalny tego dowód w postaci dziur w jezdni ulicy Łukasiewicza ( właśnie na wprost pana domu ) oraz dziwoląg w postaci niby ronda, które posłużyło panu do oszukania tych mieszkańców, że nie będzie budowy kolejnego dziwoląga - tzw. ulicy Łukasiewicza II, a przede wszystkim do umieszczenia tam pana „rodzinnego zdjęcia” w ostatniej kampanii wyborczej. Zapomniał pan również o tym że w dn. 26.07.2006r przed poprzednimi wyborami na pana wniosek Rada Miasta Krosna podjęła uchwałę Nr LIII/102/6 dotyczącą zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Krosna w zakresie tak zwanej ulicy Łukaszewicza II i do dzisiaj tej uchwały pan nie zrealizował lekceważąc mieszkańców  oraz tak dalece przychylną panu Radę Miasta.   Teraz nie tylko okłamuje pan tych mieszkańców, ale także - a może przede wszystkim - innych czytelników twierdząc, że ci mieszkańcy przeszkadzają władzy ( czytaj: panu )

w realizacji tegoż karkołomnego pomysłu przy pomocy szermowanej przez pana „specustawy” ( dobrze byłoby aby pan przede wszystkim zapoznał się z tą ustawą a także z Konstytucją RP oraz prawem wspólnotowym ), która w żaden sposób nie eliminuje ogólnie obowiązujących zasad porządku prawnego.

  Setki tych mieszkańców od dziesiątków lat mówią w sposób prawem przewidziany NIE !!!!! ulicy Łukasiewicza II i - czy panu to podoba się czy też nie - władza miejscowa i pan przede wszystkim tę wolę jako obowiązującą musicie uznać, szanować

 i wykonać. Vox populi vox dei ( głos ludu jest głosem Boga ).

 Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej ( art.2 Konstytucji RP ) i pana obowiązkiem jest wysłuchiwać głosu obywateli, ich propozycji, upodobań, oczekiwań, itp. a nie wyrażać się o nich z pogardą

i lekceważeniem ( zob. pana wypowiedź „ to nie jest kwestia czy mieszkańcom to się podoba…” lub inna pana wypowiedź: „W tej rzeczywistości jaka jest w Polsce czasem współpracuje się lepiej z osobami z poza Krosna, które sprzyjają Krosnu, niż z samymi Krośnianami”). Nie wiadomo o jaką rzeczywistość panu chodzi,

 a skoro panu krośnianie nie sprzyjają to niech się pan zastanowi dlaczego. Może pan za dużo słucha obcych? Pomijając fakt, że przede wszystkim z woli mieszkańców Krosna sprawuje pan swój urząd i za ich bardzo duże pieniądze to przede wszystkim winien pan wiedzieć, że władza zwierzchnia w RP należy do Narodu, który ją sprawuje przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio

( art.4 Konstytucji RP ) a nadto, iż organy władzy publicznej działają na podstawie prawa i w granicach prawa ( art.7 Konstytucji RP ) a tym źródłem prawa są także akty prawa miejscowego ( art.87 i nast. Konstytucji RP ).

Dotąd brak jest – nie wiadomo z jakich przyczyn – miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tej części miasta, które zresztą nie posiada jasnej i przejrzystej, długofalowej strategii rozwoju. Wprawdzie powołuje się pan na Studium Uwarunkowań i Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Krosna, ale miejscowa władza na czele z panem traktuje to studium instrumentalnie i „nagina” go do kolejnych „okazji” ( zob. zmiana Studium na potrzeby FullMarket, przeznaczenie placu zabaw przy ulicy Kolejowej na parking, przekwalifikowanie terenu Huty nr 1 na teren handlowy, przekwalifikowanie 33ha płyty lotniska na tereny przemysłowo-handlowe  ). „Zapomniał” !!!??? pan przede wszystkim, że właśnie to Studium zakłada, że w tej części Krosna powinien być preferowany ruch pieszy, rowerowy i ruch publiczny ekologicznymi środkami komunikacji . Faktem jest, że kilka lat temu na rynku Krosna przed mikrofonem i kamerami RFM o wczesnych godzinach rannych usiłował pan sprawić wrażenie miłośnika jazdy rowerowej, ale nigdy później już nikt pana nie widział jadącego na rowerze. Jak dotąd nie doprowadził pan do wybudowania

z prawdziwego zdarzenia chociażby 1 km drogi rowerowej ( czy choćby ścieżki ), chociaż wielokrotnie i od wielu lat tego domagają się mieszkańcy Krosna i organizacje społeczne. Taką strategię ruchu wprowadzono z powodzeniem w centrach  wielu miast Europy i w Polsce ( np. w Olsztynie ) uznając za priorytet wyprowadzanie ruchu kołowego ze śródmieścia. Jeżeli więc pan nie chce realizować takiej woli większości mieszkańców Śródmieścia i wręcz „nie chce pan w takim mieście żyć” to może niech pan wybierze się do Brukseli ( podobno po cichu marzy pan o europosłowaniu ) najlepiej samolotem startującym regularnie z krośnieńskiego lądowiska. Bo przecież jeszcze dwa lata temu publicznie pan zapewniał właśnie mieszkańców Śródmieścia, że od 2010roku będziemy mogli latać samolotami pasażerskimi z tegoż lotniska na odległości do 1.300 kilometrów. Jak już odważy się pan na ten lot to z góry będzie pan mógł przekonać się, że pozorowany chaos komunikacyjny w Krośnie został celowo stworzony ( zapewne aby przekonać „publikę”

o słuszności i nieomylności pana co do konieczności dewastacji ekosystemu Lubatówki oraz potrzeby szybkiej budowy dwupasmowego ronda przy zabytkowym cmentarzu na ulicy Krakowskiej ze zniszczeniem niepowtarzalnej zabudowy ogrodowej Śródmieścia ) przede wszystkim poprzez wyeliminowanie kilkudziesięcioletniego, jednokierunkowego ruchu kołowego wokół starówki, wybudowanie ośmiu marketów w centrum miasta, prowadzenie chaotycznych, niesynchronizowanych robót drogowych ( np. ostatnio na ulicy Legionów ) czy też utrzymywanie wadliwych rozwiązań ( np. brak znaku zatrzymywania i postoju na ulicy Czajkowskiego obok Alcatrasu, brak zakazu wjazdu od ul. Tkackiej do ul. P. Skargi, nikomu nie potrzebny przystanek na ul. Tkackiej), pełniących funkcje celowych spowalniaczy ruchu w ciągu ulic Podwale i Tkackiej. Wprawdzie powołuje się pan na bliżej nieokreślone „rozwiązania, analizy, zawodowe opracowania” ale nie trzeba być specjalistą aby dostrzec te nieprawidłowości. Ci rzekomi profesjonaliści „z poza Krosna” za nasze pieniądze, na pana „ z góry oczekiwane rozwiązania”, przestawiają pseudoopinie zapominając o konieczności wskazania logicznych

i racjonalnych rozwiązań alternatywnych. To, że „miasto wydało” na te czynności duże pieniądze to problem odpowiedzialności materialnej osób, które do tego doprowadziły aby tworzyć w ten sposób fakty dokonane, tak jak to przykładowo miało miejsce z budową „Biedronki” na terenie zabytkowej Lnianki. Decyzję o budowie „Biedronki” wydał pan

z podaniem warunków zabudowy. Następnie odrzucił pan uwagi mieszkańców przeciwnych tej lokalizacji sklepu gdyż „miasto musiałoby zapłacić odszkodowanie gdyby nie doszło do tej  budowy”.  Musiałoby zapłacić z czyjego powodu skoro, decyzja zapadła w pańskim urzędzie zapewne za pana przyzwoleniem?

            Jak już pan będzie leciał nad zagłębiem Ruhry niech pan nie oniemieje z zachwytu nad zagospodarowaniem dawnego okręgu przemysłowego. Zwracam na to uwagę bo przecież to za nasze pieniądze trwały przez dwa lata „konsultacje społeczne” odnośnie logo Krosna i - jak pan niewątpliwie pamięta - jest nim SZKŁO, a przecież to za pana „władzy” doszło do haniebnej likwidacji Huty Szkła I.  Dewastacja tej zabytkowej  huty

i złomowanie jej urządzeń jest typowym przykładem bezmyślnego  niszczenia dziedzictwa narodowego. / Ostatnie takie wydarzenia dewastacji miały podobno miejsce podczas rewolucji kulturalnej w Chinach i jak się okazuje również i w Krośnie/. Wszelkie programy i deklaracje o ochronie tegoż dziedzictwa nie mają nic wspólnego z jego ochroną. Przecież miasto Krosno mogło i nadal może nabyć tę nieruchomość na zasadzie pierwokupu.

 To właśnie to miejsce powinno być Centrum Dziedzictwa Szkła, a nie głębia skarpy od strony wyłączonej obecnie z ruchu ulicy Legionów ( pewnie dla tego celu będą tam trwać niewiadomo jak długo prace archeologiczne ). Jest pan wprawdzie w pierwszej kolejności biznesmenem tylko że nie wiadomo komu ma służyć ten kolejny krośnieński „biznes” .  Ponieważ pochłonięty jest pan kampanią wyborczą to do końca 2010r. na pewno

 z krośnieńskiego lądowiska nie wystartuje żaden samolot pasażerski w kierunku Europy polecam pana uwadze artykuł Zagłębie szczęścia opublikowany w Rzeczypospolitej z dnia

1 października 2010r., gdzie między innymi napisano „ Choć nie ma tu gór ani morza, można nurkować, wspinać się i zjeżdżać na nartach. Zagłębie Ruhry z największego okręgu przemysłowego Europy zamieniło się w gigantyczny plac zabaw i sportu”

 ( str. A22 ).  

         De gustibus non est disputandum,  ( gusty nie podlegają dyskusji, o upodobania nie należy się spierać ), ale czy panu podoba się czy nie mamy prawo - a wręcz obowiązek - bronić naszej małej Ojczyzny, naszej własności, spokoju oraz prawa do bezpiecznych i ekologicznych warunków życia. Dołożymy wszelkim możliwych starań aby naszą niepowtarzalną część Krosna zachować dla potomnych w postaci zespołu urbanistyczno-krajobrazowego a obowiązkiem miejscowej władzy ( czytaj: pana ) jest przynajmniej w tym nie przeszkadzać. Rzeczpospolita Polska bowiem strzeże dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju ( art.5 Konstytucji RP ), stwarza warunki zachowania tożsamości narodu polskiego, jego trwania

 i rozwoju ( art.6 ust.1 Konstytucji RP ), chroni własność, która może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty własności ( art.21 i 64 Konstytucji RP ), a ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych, które winny prowadzić politykę zapewniającą bezpieczeństwo ekologiczne współczesnemu i przyszłym pokoleniom oraz chronić mieszkańców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi ( art.38, 47, 68 ust.1 i 4, 74 i 76 Konstytucji RP ).

 Każdy ma obowiązek przestrzegania tych przepisów prawa ( art.7 i 83 Konstytucji RP ) a pan PANIE PREZYDENCIE w pierwszej kolejności. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej i jej przepisy stosuje się bezpośrednio ( art.8 Konstytucji RP ) a członkowie wspólnoty samorządowej mogą – zgodnie z art.170 Konstytucji RP – decydować, w drodze referendum, o sprawach dotyczących tej wspólnoty, w tym o odwołaniu pochodzącego z wyborów bezpośrednich organu samorządu terytorialnego.


 
Jan Juszczak

 


Dzisiaj stronę odwiedziło już 25094 odwiedzającytutaj!
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=